Kochani! :)
Mam nadzieję, że mi wybaczycie, że blog ostatnimi czasy świeci pustkami. Przykro mi z tego powodu, bo prowadzenie blogu, to wyjątkowo przyjemne doświadczenie. Mam jednak usprawiedliwienie na ten stan rzeczy. Jak tytuł wskazuje, wokół mojego otoczenia i mojej osoby zachodzi wiele zmian. Są to zmiany pozytywne :), ale najważniejsza jest taka, że w końcu znalazłam pracę i to w zawodzie :) Praca ta wymaga ode mnie wielu poświęceń i przygotowań, dlatego też "lekko" zaniedbałam bloga.
Odnośnie literatury, przeczytałam kilka ciekawych książek, mam też świetne pozycje od Wydawnictwa Studio Astropsychologii i Wydawnictwa MG, ale nie lubię pisać "szybkiej" opinii tylko po to, żeby była. Każdą recenzję analizuję i zastanawiam się czy coś pominęłam. Jest to swego rodzaju proces :) Najbliższe, dwie recenzje chcę zamieścić w przyszły weekend, o ile znów coś mi nie wyskoczy. Kolejne pojawią się dopiero końcem stycznia.
Wszystkich, łącznie z Wydawnictwami przepraszam za moją nieobecność, ale będę nadrabiać :)
Pozdrawiam Was ciepło.
poniedziałek, 7 stycznia 2013
środa, 14 listopada 2012
„Tarot” – Robert Lichodziejewski
W celu uzupełnienia poprzedniej recenzji dotyczącej
jasnowidzenia z kart (tutaj -> KLIK), niezbędne jest przedstawienie Wam
owych kart. Zatem zapraszam.
NOTA WYDAWCY:
Tradycyjne symbole kart Rider’a Waite w nowatorskiej,
autorskiej grafice Roberta Lichodziejewskiego. Wynik połączenia polskiej,
artystycznej duszy autora z mądrością największych autorytetów w dziedzinie
Tarota.
MOJA OPINIA:
Na talię Tarota
składa się 78 kart dzielących się na Arkana Wielkie i Arkana Małe. Nie będę jednak
pisać tu na temat interpretacji kart, ale o ich fizycznym wpływie na odbiorcę,
a dokładniej na receptor wzroku. Każda z kart jest swego rodzaju
indywidualnością i tworzy niesamowitą, tajemniczą aurę, dlatego też zaczęłam
poszukiwać informacji na temat korzeni Tarota.
Bardzo interesowało mnie jak i zapewne wiele innych osób, kiedy, jak i dlaczego
powstały owe karty. Natrafiałam na różne informacje, jedne mówiły o tym, że
pierwowzór kart powstał w Egipcie, inne, że prawdopodobnie powstały we
Włoszech, ale nigdzie nie znalazłam informacji pewnej i potwierdzonej.
Wszystkie były tylko domysłami i przewidywaniami, ocierającymi się niemal o
legendy.
wtorek, 13 listopada 2012
„Jasnowidzenie w interpretacji kart Tarota” – Piotr Gońciarz
„Miej otwarty umysł na to, co nieznane i subtelne, a z łatwością rozbudzisz swój szósty zmysł” [okładka]
NOTA WYDAWCY:
Piotr Gońciarz – parapsycholog, znawca metod niekonwencjonalnych,
doradca rozwoju osobistego, pomaga w rozwiązywaniu problemów za pomocą Tarota i
umiejętności jasnowidzenia.
poniedziałek, 12 listopada 2012
„Udręka” – Adrianna Ewa Stawska
Tytuł: Udręka
Autor: Adrianna Ewa Stawska
Adrianna Ewa Stawska, to warszawianka pasjonująca się Podlasiem. Poza tym, że jest pisarką, jest także dziennikarką i tłumaczką literatury. Znana jest z pozycji takich jak Śmierć w klasztorze czy Udręka. Autorka pasjonuje się również kuchnią. Wydała dwie książki związane z kulinariami, tj. Kuchnia kresowa z Podlasia oraz Atlas kanapek świata.
Autor: Adrianna Ewa Stawska
Adrianna Ewa Stawska, to warszawianka pasjonująca się Podlasiem. Poza tym, że jest pisarką, jest także dziennikarką i tłumaczką literatury. Znana jest z pozycji takich jak Śmierć w klasztorze czy Udręka. Autorka pasjonuje się również kuchnią. Wydała dwie książki związane z kulinariami, tj. Kuchnia kresowa z Podlasia oraz Atlas kanapek świata.
Mimo, iż lubię
kryminały zarówno pod postacią seriali, filmów czy książek, nie miałam okazji
poznać twórczości pani Stawskiej. Dlatego też moje podejście do Udręki
było bardzo neutralne. Nie spodziewałam się ani wielkiej euforii, ani kiepskiej
historii. Po przeczytaniu książki moje
odczucia były raczej obojętne. Książka posiada zarówno walory jak i
uchybienia. Jest to niewymagająca pozycja na jeden wieczór.
Pisząc krótko,
nie zdradzając zanadto treści Udręki, przedstawię temat przewodni. Cała
historia zaczyna się od zabójstwa znanej sędziny Mirelli Bączek. Komisarze
Antałowicz i Wituła podejmują się rozwiązania sprawy morderstwa. Zagadka ta nie
będzie jednak łatwa. Tym bardziej, że zabójca pozostawia po sobie dziwny ślad
pod postacią krzyżyka.
wtorek, 6 listopada 2012
„Poduszka w różowe słonie” – Joanna M. Chmielewska
Joanna M. Chmielewska, to popularna autorka, dla której
pisanie jest pasją i odskocznią od rzeczywistości. Pisze zarówno dla dzieci jak
i dla dorosłych. Lubi prowadzić warsztaty pisarskie. Znana jest z opowiadań Kaczucha (Dziewczyńskie bajki na dobranoc) i
utworów dla dzieci.
Wybierając Poduszkę w
różowe słonie, zasugerowałam się głównie tytułem i przyjemną w odbiorze okładką.
Mimo, iż przeczytałam etykietę wydawcy, cały czas liczyłam na lekką,
niezobowiązującą lekturę. Słoń w tytule, do tego jeszcze różowy musiał oznaczać
przyjemne czytadło. Nie kwestionuję tego, że książkę czyta się z przejęciem i
napięciem jednocześnie, bo to naprawdę dobrze napisana historia, ale nie mamy
co liczyć na sporą dawkę humoru przynoszącego rozluźnienie i nieokiełznaną
radość. Jakie było moje zdziwienie, gdy zaczytywałam się coraz dalej i dalej.
Dałam się okiełznać niepozornemu tytułowi, stąd moje zaskoczenie. Zaznaczam, że
książka jest świetna, ale porusza trudne tematy. Nieodłącznymi elementami w tej
historii są śmierć, nieporadność, tęsknota.
wtorek, 16 października 2012
„Karty Potęga myśli. Odnajdź siłę w sobie” – Louise L. Hay
Louise L. Hay jest światowym autorytetem z zakresu metafizyki, wykładowcą i nauczycielem oraz autorką kilkudziesięciu bestsellerów, m. in. Pokochaj swoje życie. Jej książki przetłumaczono już na 25 języków i wydano w 33 krajach. W 1981 r. Louise rozpoczęła swoją pracę w służbie Nauki Umysłu. Od tamtej pory pomagała tysiącom ludzi odkryć i wykorzystać potencjał ich własnych twórczych mocy do samorozwoju i samoleczenia. Louise jest także założycielką i prezesem Hay House, wydawnictwa rozpowszechniającego książki, płyty i materiały wideo mające przyczynić się do uzdrowienia planety.
poniedziałek, 15 października 2012
„Powiedz dobranoc bezsenności. Jak zdrowo spać i lepiej żyć” – Dr Gregg D. Jacobs
NOTA WYDAWCY:
Dr Gregg D. Jacobs – specjalista leczący bezsenność. Od lat
uświadamia zagrożenia wynikające z używania środków nasennych, zgłębia także
naturalne techniki pozwalające przezwyciężyć zaburzenia snu.
Nie możesz zasnąć?
Czujesz ciągłe zmęczenie?
Oto szansa dla Ciebie!
MOJA OPINIA:
Bezsenność – chyba, każdy jej doświadczył, wkrada się w
naszą podświadomość i organizm w momentach, gdy może nam najbardziej
zaszkodzić. Zmartwienia, problemy, nowa praca i wiele innych czynników
powodują, że nie możemy zasnąć. Mimo, iż w takich sytuacjach najczęściej
odczuwamy zmęczenie, to wciąż się wiercimy, nerwowo spoglądamy na zegarek,
doprowadzając się do jeszcze większej frustracji. W końcu sięgamy po lekarstwa
przeciwko bezsenności, które tylko łagodzą objawy w danym momencie, ale nie
leczą, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej nas osłabiają. Często po zażyciu środków na bezsenność, po „przespanej”
nocy organizm jest osłabiony, zdolność koncentracji niewystarczająca, co
prowadzi do przygnębienia i obwiniania się o tę sytuację.
sobota, 6 października 2012
Wspomnienie lata...
Kochani!
Ostatnio miałam (mam) niewiele czasu na czytanie, goni mnie kilka spraw. Obiecuję jednak, że zaległości nadrobię. Mam na półce wiele ciekawych pozycji. Żeby jednak troszeczkę umilić Wam czas spędzony na moim blogu, pokażę Wam kilka zdjęć, które zrobiłam latem (stąd tytuł posta). Są to zdjęcia związane głownie z przyrodą i moją sunią :)
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko i dziękuję za odwiedziny :)
Ostatnio miałam (mam) niewiele czasu na czytanie, goni mnie kilka spraw. Obiecuję jednak, że zaległości nadrobię. Mam na półce wiele ciekawych pozycji. Żeby jednak troszeczkę umilić Wam czas spędzony na moim blogu, pokażę Wam kilka zdjęć, które zrobiłam latem (stąd tytuł posta). Są to zdjęcia związane głownie z przyrodą i moją sunią :)
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko i dziękuję za odwiedziny :)
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)



