piątek, 16 sierpnia 2013

„Kuchnia z Zielonego Wzgórza” – L. M. Montgomery


Drodzy Czytelnicy, pamiętacie Zielone Wzgórze i wyspę Księcia Edwarda? Myślę, że naturalnym odruchem jest skojarzenie z Anią z Zielonego Wzgórza. Chyba nie ma osoby, która nie słyszała o rudowłosej Ani Shirley i jej przygodach. Sama darzę ogromnym sentymentem książki Pani Montgomery. Gdy byłam dzieckiem, zaczytywałam się godzinami w książkach o Ani. To właśnie one dały początek mojej wielkiej miłości do książek.

Takich pisarek jak L. M. Montgomery po prostu się nie zapomina. Mało tego, chce się wiedzieć jeszcze więcej i więcej. Dlatego też Kuchnia z Zielonego Wzgórza stała się moją skarbnica wiedzy na temat życia pisarki. W książce poza przepisami na niezwykłe ciasta, ciasteczka, zapiekanki czy konfitury, czytelnik ma możliwość poznania samej Montgomery jak i jej krewnych. L. M. Montgomery kochała kuchnię, gotowanie, pięknie nakryty stół. Posiłki traktowała jak obrzęd. Chciała żeby było świeżo i smacznie pod każdym względem. Okazuje się, że pisarka była ciepłą i wesoła kobietą. Swoim dowcipem wywołuje uśmiech na mojej twarzy nawet w tym momencie. O sobie mówiła tak:

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Wakacyjne foto :)

Witajcie! :)
Jak Wam Kochani mija ten wakacyjny czas? Mnie dopadło błogie lenistwo. Jeszcze 2 tygodnie i trzeba będzie pójść do pracy. Jak na razie, razem z mężem jeździmy troszeczkę po Polsce i zwiedzamy zabytki i poznajemy atrakcje miejsca, fotografujemy rośliny i zwierzęta (to nasza wspólna pasja), no i dobrze się bawimy :)
Poniżej załączam kilka zdjęć.
Pozdrawiam cieplutko :*

Krasiczyn (Podkarpacie)


wtorek, 30 lipca 2013

„Silna i kobieca. Jak wzmocnić swój magnetyzm” – Rachael Jayne Groover



„Rachael Jayne Groover to piosenkarka, mówczyni motywacyjna i założycielka Projektu JIN – międzynarodowej społeczności kobiet, które zajmują się rozwojem osobistym i duchowym oraz wspierają w tym inne przedstawicielki płci pięknej. W swojej pierwszej na polskim rynku książce pokazuje, jak wzmocnić swoja indywidualność, wejść w głębsze związki z innymi i odkryć na nową własną zmysłowość” [okładka]
Silna i kobieca – czy sam tytuł nie wydaje się Wam drogie czytelniczki intrygujący? Bo dla mnie jest wręcz inspirujący. Proste słowa, a zawierające tak ważne dla nas aspekty. Książka jest skierowana przede wszystkim do kobiet, ale jak sama autorka twierdzi, po podręcznik ten sięgnąć mogą również mężczyźni, choćby w celu lepszego poznania kobiet. Silna i kobieca na blogach i portalach internetowych zbiera same pozytywne recenzje, w blogosferze pojawia się bardzo często i co ciekawe, cały czas budzi pozytywne odczucia.

niedziela, 28 lipca 2013

Moje małe radości, czyli znów się chwalę :)

Witajcie Kochani w ten upalny dzień :)

Mam nadzieję, że wszyscy gdzieś sobie odpoczywacie lub planujecie popołudniowy odpoczynek. Żal byłoby nie skorzystać z takiej pogody :)

Jak widać na załączonym obrazku, ja także korzystam z pogodny i czerpię garściami radość z natury i zabawy z psiakami :)

Nie wiem czy pamiętacie, ale ostatnio pokazywałam Wam (wiem, chwalipięta ze mnie) dedykację wraz z autografem od samej Katarzyny Zyskowskiej - Ignaciak. Dziś też troszeczkę się pochwalę (mam nadzieję, że nie będziecie mi mieć tego za złe) prawdziwymi perełkami pochodzącymi wprost od mojej, ukochanej pisarki Pani Katarzyny Michalak, a jak zobaczyłam dedykację, myślałam, że oszaleję z radości :) Zapewne wiecie jakie to uczucie i przyjemność dla mola książkowego :)

piątek, 26 lipca 2013

„Alchemia szczęścia” – Bogusława Krause



„Bogusława Krause, to samodzielna bizneswoman, której zainteresowanie medycyną alternatywną rozpoczęło się jeszcze w czasach liceum, kiedy trenowała telepatię, różdżkarstwo i zgłębiała tajniki Tarota. Studia z zakresu żywienia człowieka i zetknięcie się z fizjologią, rozbudziło fascynację ludzkim ciałem i jego działaniem, co w połączeniu z wiedzą z zakresu parapsychologii i własnym doświadczeniem, dało początek Alchemii szczęścia [okładka]
Książka zainteresowała mnie przede wszystkim ze względu na piękny tytuł. Każdy człowiek dąży do osiągnięcia szczęścia i spokojnego życia. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że do szczęścia nie są potrzebne miliony, willa, nowi partnerzy czy markowa odzież. Szczęście możemy osiągnąć poprzez własne myśli, usposobienie do innych i dostrzeganie drobnych radości. Wszystko zależy od decyzji jakie podejmujemy, bo każda decyzja, nawet ta, która jest podejmowana mechanicznie, niemal każdego dnia waży o naszym życiu.

wtorek, 23 lipca 2013

„Sukienka z mgieł” – Joanna M. Chmielewska



„Poszukiwanie nowych perspektyw zaprowadziło mnie do Szklarskiej Poręby, gdzie od niedawna mieszkam w Domu pod Wędrownym Aniołem. Piszę książki, patrząc na Szrenicę  za oknem, prowadzę warsztaty twórczego pisania, odkrywam nowe ścieżki, poznaję ludzi z pasją i kolekcjonuję okruchy szczęścia...

Jestem autorką powieści Poduszka w różowe słonie, opowiadań – Kaczucha (w antologii Dziewczyńskie bajki na dobranoc), Brosza (w antologii Nie pytaj o Polskę) i książek dla dzieci (Historia srebrnego talizmanu, Neska i srebrny talizman, seria wierszy Zaczarowane rymowanki).

Po napisaniu Sukienki z mgieł zbieram nitki, by utkać z nich Karminowy szal [okładka]
Książkę przeczytałam już kilka miesięcy temu, nie wiem dlaczego umknęło mi napisanie recenzji. Zmiany w życiu i zamieszanie doprowadziły do małego zaniedbania na blogu. Dopiero teraz, przeglądając książki do scharakteryzowania, zauważyłam że brakuje analizy Sukienki z mgieł.

niedziela, 21 lipca 2013

Wyborna literatura, czyli „Upalne lato Kaliny” Katarzyny Zyskowskiej – Ignaciak


„Katarzyna Zyskowska – Ignaciak (ur. 1979) – absolwentka dziennikarstwa i marketingu. We wczesnej młodości z równym zapałem grała na pianinie, nagrywała piosenki dla dzieci, tańczyła malowała i pisała. Po latach pozostała wierna ostatniej z tych pasji.
Oprócz Upalnego lata Kaliny i Upalnego lata Marianny jest autorką: Niebieskich migdałów, Przebudzenia i Ucieczki znad rozlewiska.
Poza pisaniem książek uwielbia żeglować, chodzić z plecakiem po górach, nocami dyskutować z przyjaciółmi przy winie o religii i polityce, objadać się orzeszkami w czekoladzie, siedząc w kinie, i urządzać rowerowe pikniki w warszawskich parkach. A w listopadowe wieczory odkrywać zapomniane, rodzinne historie” [okładka]

Mając przed oczami najnowszą książkę Katarzyny Zyskowskiej – Ignaciak, warto zwrócić uwagę na to jak książka jest wydana. Okładka choć subtelna i prosta jest wymowna i dopracowana. Egzemplarz jest w twardej oprawie, a tym samym jest szyty i nie ma mowy o wypadających stronach, czcionka jest przejrzysta i nie męczy wzroku.

środa, 17 lipca 2013

Chwalę się :)


Witajcie Kochani :) Jak Wam dopisują nastroje i pogoda? Mam nadzieję, że wszyscy jesteście w rewelacyjnych nastrojach, tak jak i ja.

Dziś krótki wpis, ale dla mnie bardzo ważny. Będę się chwalić ;) Ostatnio na blogu Pani Kasi Zyskowskiej - Ignaciak wygrałam jej najnowszą książkę „Upalne lato Kaliny”. Kto czytał „Upalne lato Marianny”, ten na pewno oczekiwał na kolejny tom z tej serii. Dziś zabieram się za czytanie, już nie mogę się doczekać. 

Książka wygląda pięknie. Okładka jest bardzo subtelna i dopracowana, a opis z okładki daje dużo do myślenia...


Jakby tego wszystkiego było mało, Pani Kasia była tak miła, że napisała mi imienną dedykację :) Chyba nie muszę pisać jakie to dla mnie wyróżnienie i zaszczyt. Jestem w ogromnej euforii  i bardzo chciałam się z Wami tym podzielić.

Kochani, niebawem wrzucę na bloga kolejne recenzje. Przeczytałam sporo książek, ale jakoś nie miałam natchnienia i czasu na pisanie ;) Jednak natchnienie powróciło no i czasu się trochę znalazło :)

Pozdrawiam Was serdecznie. Udanego dnia :)