środa, 10 lipca 2013

„Sklepik z Niespodzianką. Lidka” – Katarzyna Michalak


„Katarzyna Michalak pisała od zawsze i od zawsze chciała być lekarzem weterynarii. Udało jej się spełnić marzenia. Po studiach pracowała między innymi w ogrodzie zoologicznym – barwne przygody w zoo często opisuje w swoich powieściach – jednak jej powołaniem okazało się pisarstwo, dla którego porzuciła gwarną stolicę i zamieszkała w małym, pięknym domku, zwanym Poziomką. Tam właśnie tworzy historie o miłości i marzeniach, przesycone emocjami i dobrą energią” [okładka]
Jak miło znów wrócić do Pogodnej, do Pani Niespodzianki i jej sklepiku, poczuć aromat wykwintnych napojów i zaznać nadmorskiego spokoju. Czy aby na pewno spokoju...?
Jak tytuł wskazuje, tym razem autorka przedstawia nam dokładniej postać Lidki. Poznajemy jej dzieciństwo, które nie do końca można nazwać szczęśliwym, poznajemy jej wrażliwość, marzenia i tajemnice... Mimo iż tytuł książki przemawia za Lidką, autorka skupia się na wszystkich postaciach i mocno zaskakuje czytelnika.

poniedziałek, 8 lipca 2013

„Bezdomna” – Katarzyna Michalak


„Katarzyna Michalak, autorka kilkunastu bestsellerowych powieści (Poczekajka, Rok w Poziomce, Sklepik z Niespodzianką, Mistrz). Z wykształcenia jest lekarzem weterynarii, z powołania pisarką. Na co dzień mieszka w wymarzonym domku gdzieś na mazowieckiej wsi, jest mamą dwóch chłopców, cieszy się spokojnym życiem, śpiewem ptaków, pięknem przyrody i ... pisze nową powieść” [okładka]

Katarzynę Michalak na pewno wszyscy zdążyli już poznać. Autorka pisze niezwykłe powieści, trafiające do ogromnego grona odbiorców. W obecnym czasie śmiało można stwierdzić, że Kejt Em jest u szczytu swojej pisarskiej formy .
„Co za parodia! Tej nocy będzie popijać wódkę z kryształowego kielonka. Gdyby ktoś z bezdomnej braci ją widział... normalnie nie miałaby potem życia. Ale nad ranem nie będzie już żyć, więc olać i kielonek i bezdomną brać” [1]
Zawsze gdy sięgam po książki Katarzyny Michalak mam pewność, że będzie to „kawał” dobrej literatury. Pod tym względem możemy być pewni – Pani Michalak nie zawodzi! Na Bezdomną czekałam z ogromną niecierpliwością, ale też ze strachem. Powieść porusza dosyć trudny temat, wywołuje burzę rożnych uczuć przez co obawiałam się, że nie podołam. Autorka swoją powieścią dotknęła każdej wartości na skali mojej wrażliwości. Mimo, iż książkę czyta się w jeden wieczór i to z zapartym tchem, to jednak po takiej dawce różnych emocji trzeba kilku dni, by dojść do siebie.

niedziela, 5 maja 2013

Czakry. Podróż w głąb siebie – Dagmara Gmitrzak (książka), Monika Worsztynowicz (karty)


Czakry. Podróż w głąb siebie, to ilustrowany podręcznik autorstwa Dagmary Gmitrzak oraz karty, których oprawą graficzną zajęła się Monika Worszytowicz.

Dagmara Gmitrzak jest socjologiem i dziennikarką, absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. Prowadzi warsztaty rozwoju osobistego, a interesuje się m. in. szamanizmem. 

Monika Worsztynowicz jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, lubi podróże i poznawanie kultur różnych narodów, interesuje się symbolami, mitami i legendami.


„Czakry przypominają kształtem lejki, kielichy kwiatów lub wirujące stożki. Z ich środka wychodzi łodyżka do głównego kanału energetycznego w kręgosłupie (szuszumny). Energia z czakr płynie w nim w górę i w dół. Kolory siedmiu ośrodków nachodzą na siebie, tworząc świetlistą tęczę w naszym kręgosłupie” [1] 

 
Podręcznik krótko tłumaczy czym są czakry, z czym są powiązane, jakim zmysłom, prawom i innym interesującym kategoriom podlegają, nie mniej jednak należy pamiętać, że podręcznik służy przede wszystkim (jak już podtytuł wskazuje) do pracy z kartami, dlatego też w książce zawarte są opisy kart, sposoby ćwiczenia, swego rodzaju mobilizacji, a zarazem relaksu dla umysłu. Pytania i afirmacje przedstawione przez autorkę są niezwykle celne i zmuszaja do myślenia.

czwartek, 7 lutego 2013

Słodyczki :)

Kochani, z racji tego że dziś Tłusty Czwartek, a ja chwilowo jestem odcięta od sklepów i tym samym realnych słodyczy ;) postanowiłam pokazać Wam coś, czym zajmuję się od czasu do czasu :)

„Runy – magia i moc” – Robert Lichodziejewski i Szymon Augustynowicz


 
„Poznaj cudowną moc run i zdobądź umiejętność obcowania z nimi. Pozwól, by moc i siła płynąca z tych cudownych kart sprzyjała Ci w życiu codziennym i pomagała w przezwyciężeniu wszelkich Twoich problemów” [okładka]
„Poznaj cudowną moc run i zdobądź umiejętność obcowania z nimi. Pozwól, by moc i siła płynąca z tych cudownych kart sprzyjała Ci w życiu codziennym i pomagała w przezwyciężeniu wszelkich Twoich problemów” [okładka]

Kochani, dziś będzie dosyć krótko, z racji tego, że w przypadku kart bardziej należy uruchomić zmysł wzroku. Jakiś czas temu otrzymałam od Wydawnictwa Studio Astropsychologii talię run, która interesowała mnie już od dłuższego czasu. Jak już zdążyliście się niejednokrotnie przekonać, mam ogromną słabość do tematów wróżbiarstwa i ogólnie pojętej astrologii. Moje zainteresowanie opiera się głównie na ciekawości, praktykę zostawiam osobom, które mają do tego wyjątkowy dar.

środa, 6 lutego 2013

„Wiśniowy Dworek” – Katarzyna Michalak


Po przeczytaniu Nadziei, przyszła kolej na Wiśniowy Dworek. Mimo, że  Nadzieję wspominam z ogromnym sentymentem, ale także ze łzą w oku, potrzebowałam jakiejś odmiany. Kasia Michalak nie zawodzi. Czułam, że kolejna pozycja z Serii Owocowej będzie ciepła, optymistyczna i zaskakująca. W książce jest wiele niemalże bajkowych i tajemniczych wątków, aczkolwiek nie zawsze jest różowo i pięknie.

Katarzyna Michalak, to niezwykle popularna autorka bestsellerowych powieści. Po jej książki najczęściej sięgają kobiety, ale przybywa również wielu zwolenników płci przeciwnej. Wiśniowy Dworek, to czwarta część Serii Owocowej. Wcześniejsze tomy, to Rok w Poziomce, Lato w Jagódce i Powrót do Poziomki.

poniedziałek, 4 lutego 2013

„Mistrz” – Katarzyna Michalak


Kochani, w dniu kiedy zaczęłam czytać Mistrza, skończyłam również Wiśniowy Dworek, jednak nie mogłam skupić się na recenzji historii Danki i Danusi, bo Mistrz całkowicie mną zawładnął...
Tak na dobrą sprawę, fabuła Mistrza cały czas jest w mojej głowie, cały czas wywołuje we mnie strach, pożądanie i fascynację.
Przeczytałam prawie wszystkie książki Kasi Michalak, każdą przeżywałam i nad każdą niemalże medytowałam, ale tym razem, dosłownie jak i w przenośni, zatraciłam poczucie czasu i przestrzeni, oczami wyobraźni byłam tam, na Cyprze..., byłam hibiskusem, byłam morzem, byłam ciepłą plażą, byłam także namiętnością, nieokiełzanym pożądaniem, pasją, mafią i przerażeniem zarazem.

„Rajski ogród zmierzał ku przepięknej plaży pokrytej drobnym, białym piaskiem. Pióropusze palm chwiały się lekko, poruszane morską bryzą, fale łasiły się do stóp” [1]
Panią Katarzynę Michalak przedstawiałam Wam już wielokrotnie. Większość z Was doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że właśnie ta niepozorna osóbka jest moją ulubioną i bardzo przeze mnie cenioną pisarką.  Katarzyna Michalak urodziła się w 1969 roku, jest autorką m. in. powieści takich jak Poczekajka, Rok w Poziomce, Sklepik z Niespodzianką Adela, Wiśniowy Dworek czy Nadzieja. Jej książki z dnia na dzień zyskują coraz większą popularność i zachwyt. Dzięki niezwykłej zwięzłości fabuły, ciekawym, niebanalnym postaciom i nietuzinkowym dialogom, książki autorki stoją na najwyższym podium.

czwartek, 31 stycznia 2013

„Lilith Czarny Księżyc” – Piotr Piotrowski


„Astrologia utożsamia Lilith z Czarnym Księżycem symbolizującym głęboko zakorzeniony w nas ból i cierpienie. Lilith to także potężna siła pozwalająca pokonać lęk, a przez to na nowo odkryć siebie” [okładka]
Na tę książkę miałam już chrapkę od dłuższego czasu, a że z moim czasem przeznaczonym na książkowe przyjemności i w ogóle szeroko rozumiane przyjemności jest dosyć kiepsko, stąd wiele rzeczy odwlekam. Chwila odpoczynku w końcu nastąpiła, dzięki czemu mogłam zatopić się w książce autorstwa Piotra Piotrowskiego. Informacje zawarte w tej pozycji wywołują niepewność, dreszczyk emocji, a w niektórych momentach nawet strach...