Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna M. Chmielewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna M. Chmielewska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lipca 2013

„Sukienka z mgieł” – Joanna M. Chmielewska



„Poszukiwanie nowych perspektyw zaprowadziło mnie do Szklarskiej Poręby, gdzie od niedawna mieszkam w Domu pod Wędrownym Aniołem. Piszę książki, patrząc na Szrenicę  za oknem, prowadzę warsztaty twórczego pisania, odkrywam nowe ścieżki, poznaję ludzi z pasją i kolekcjonuję okruchy szczęścia...

Jestem autorką powieści Poduszka w różowe słonie, opowiadań – Kaczucha (w antologii Dziewczyńskie bajki na dobranoc), Brosza (w antologii Nie pytaj o Polskę) i książek dla dzieci (Historia srebrnego talizmanu, Neska i srebrny talizman, seria wierszy Zaczarowane rymowanki).

Po napisaniu Sukienki z mgieł zbieram nitki, by utkać z nich Karminowy szal” [okładka]
Książkę przeczytałam już kilka miesięcy temu, nie wiem dlaczego umknęło mi napisanie recenzji. Zmiany w życiu i zamieszanie doprowadziły do małego zaniedbania na blogu. Dopiero teraz, przeglądając książki do scharakteryzowania, zauważyłam że brakuje analizy Sukienki z mgieł.

wtorek, 6 listopada 2012

„Poduszka w różowe słonie” – Joanna M. Chmielewska

Joanna M. Chmielewska, to popularna autorka, dla której pisanie jest pasją i odskocznią od rzeczywistości. Pisze zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Lubi prowadzić warsztaty pisarskie. Znana jest z opowiadań Kaczucha (Dziewczyńskie bajki na dobranoc) i utworów dla dzieci.


Wybierając Poduszkę w różowe słonie, zasugerowałam się głównie tytułem i przyjemną w odbiorze okładką. Mimo, iż przeczytałam etykietę wydawcy, cały czas liczyłam na lekką, niezobowiązującą lekturę. Słoń w tytule, do tego jeszcze różowy musiał oznaczać przyjemne czytadło. Nie kwestionuję tego, że książkę czyta się z przejęciem i napięciem jednocześnie, bo to naprawdę dobrze napisana historia, ale nie mamy co liczyć na sporą dawkę humoru przynoszącego rozluźnienie i nieokiełznaną radość. Jakie było moje zdziwienie, gdy zaczytywałam się coraz dalej i dalej. Dałam się okiełznać niepozornemu tytułowi, stąd moje zaskoczenie. Zaznaczam, że książka jest świetna, ale porusza trudne tematy. Nieodłącznymi elementami w tej historii są śmierć, nieporadność, tęsknota.