Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lucy Maud Montgomery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lucy Maud Montgomery. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 sierpnia 2013

„Kuchnia z Zielonego Wzgórza” – L. M. Montgomery


Drodzy Czytelnicy, pamiętacie Zielone Wzgórze i wyspę Księcia Edwarda? Myślę, że naturalnym odruchem jest skojarzenie z Anią z Zielonego Wzgórza. Chyba nie ma osoby, która nie słyszała o rudowłosej Ani Shirley i jej przygodach. Sama darzę ogromnym sentymentem książki Pani Montgomery. Gdy byłam dzieckiem, zaczytywałam się godzinami w książkach o Ani. To właśnie one dały początek mojej wielkiej miłości do książek.

Takich pisarek jak L. M. Montgomery po prostu się nie zapomina. Mało tego, chce się wiedzieć jeszcze więcej i więcej. Dlatego też Kuchnia z Zielonego Wzgórza stała się moją skarbnica wiedzy na temat życia pisarki. W książce poza przepisami na niezwykłe ciasta, ciasteczka, zapiekanki czy konfitury, czytelnik ma możliwość poznania samej Montgomery jak i jej krewnych. L. M. Montgomery kochała kuchnię, gotowanie, pięknie nakryty stół. Posiłki traktowała jak obrzęd. Chciała żeby było świeżo i smacznie pod każdym względem. Okazuje się, że pisarka była ciepłą i wesoła kobietą. Swoim dowcipem wywołuje uśmiech na mojej twarzy nawet w tym momencie. O sobie mówiła tak: