wtorek, 30 lipca 2013

„Silna i kobieca. Jak wzmocnić swój magnetyzm” – Rachael Jayne Groover



„Rachael Jayne Groover to piosenkarka, mówczyni motywacyjna i założycielka Projektu JIN – międzynarodowej społeczności kobiet, które zajmują się rozwojem osobistym i duchowym oraz wspierają w tym inne przedstawicielki płci pięknej. W swojej pierwszej na polskim rynku książce pokazuje, jak wzmocnić swoja indywidualność, wejść w głębsze związki z innymi i odkryć na nową własną zmysłowość” [okładka]
Silna i kobieca – czy sam tytuł nie wydaje się Wam drogie czytelniczki intrygujący? Bo dla mnie jest wręcz inspirujący. Proste słowa, a zawierające tak ważne dla nas aspekty. Książka jest skierowana przede wszystkim do kobiet, ale jak sama autorka twierdzi, po podręcznik ten sięgnąć mogą również mężczyźni, choćby w celu lepszego poznania kobiet. Silna i kobieca na blogach i portalach internetowych zbiera same pozytywne recenzje, w blogosferze pojawia się bardzo często i co ciekawe, cały czas budzi pozytywne odczucia.

Każda z nas, nawet jeśli się do tego nie przyznaje, chce być piękna, atrakcyjna, budzić zachwyt  nie tylko wśród mężczyzn, ale także w towarzystwie koleżanek. Czasami zastanawiamy się nad tym jak to jest, że są kobiety niemal widoczne z kilometra, od których bije jakiś nieopisany blask i są takie, które mimo tego, że stoją tuż obok są wręcz niewidzialne. Każda kobieta pragnie też miłości, czułości i bliskości drugiej osoby. W życiu bywa tak, że czasami mamy różne priorytety i niektóre sprawy schodzą na boczny tor, jednak w momentach trudnych, bliskość drugiej osoby jest nieoceniona, ale gdy takiej osoby brak...? Autorka sporo pisze o wewnętrznym strachu, o tym, co mogłoby się zdarzyć, gdy wracamy wieczorem z pracy, gdy jesteśmy wyzywająco umalowane, itd. Jednak uświadamia nam, że to są tylko czarne myśli, które same przywołujemy i których musimy się pozbyć, by obudzić w nas „kobiecą esencję”.
„Kobieta doświadczająca własnego piękna i radości swego ciała promieniuje Światłem. Gdy na dodatek kocha swoje życie i ma poczucie własnej wartości, owo Światło promieniuje przez skórę. Takie kobiety przyciągają nie tylko mężczyzn, ale także przedstawicielki płci żeńskiej” [1]
Książka napisana jest w formie poradnika, ale dosyć nietypowego. Dlaczego nietypowego? Bo podręcznik zawiera 35 prostych ćwiczeń, które mogą wzmocnić nasz wewnętrzny blask – kobiecy magnetyzm, autorka używa prostego, bardzo przyswajalnego języka, dzięki czemu książkę czyta się z przyjemnością. Osobiście bardzo mi się spodobało swego rodzaju zalecenie Pani Groover, tj. otwieranie książki w dowolnym miejscu i wykonanie ćwiczenia znajdującego się akurat w danym rozdziale. Świadczy to o elastyczności i przydatności książki. Inną ważną stroną tego podręcznika jest to, że autorka nie stawia tylko na urodę, ładne ubranie czy makijaż, owszem, pisze, że warto podkreślać swoje atuty, ale to jest tylko swego rodzaju „przykrywka”. Każda kobieta jest piękna, tylko musi w to uwierzyć.
„Doskonale zdaję sobie sprawę z istoty ponadczasowości pięknego blasku: jego moc i sposób odnoszenia się do niego to coś o wiele więcej niż zwykła powierzchowność” [2]
Jednak nie we wszystkim zgadzam się z autorką. Troszeczkę drażniło mnie, że Pani Groover inaczej postrzega siłę kobiet niż ja, dawała do zrozumienia, że kobiety są bezbronne i bezradne. Chwilami miałam nawet wrażenie, że kobiety występują w roli szczeniaczków, które trzeba karmić, wyprowadzać i pomagać w całej tej bezradności. Może moje porównanie jest zbyt przerysowane, ale uważam, że kobiety są silne, nawet bardzo silnie.

Silna i kobieca, to bardzo dobry poradnik, zupełnie inny niż wszystkie i niezwykle łatwy w odbiorze. Każda kobieta dąży do ulepszania swojego wizerunku. Jeśli szukacie ciekawych, napisanych przystępnym językiem podpowiedzi jak nabrać wiary w siebie, jak obudzić swoje wewnętrzne piękno, to Silna i kobieca jest obowiązkowa lekturą.

Ocena: 5/6

[1] Rachael Jayne Groover – Silna i kobieca. Jak wzmocnić swój magnetyzm, Wydawnictwo Studio Astropsychologii, str. 107
[2] j/w., str.120

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii


19 komentarzy :

  1. Nie uważam się za takiego szczeniaczka, a mimo tego, chętnie przeczytałabym tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przeczytać :) Wiadomo, wiele książek ma jakieś plusy i minusy ;)

      Usuń
  2. Czytałam tę lekturę w tamtym roku. Ciekawe przemyślenia człowieka dopadają po jej lekturze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z natury jestem pesymistką, więc ciężko mi tak od razu nabrać wiary w siebie i chyba nawet żaden poradnik mi w tym nie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki tego wydawnictwa w ogóle mnie nie interesują. Za to Twoja recenzja jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu podoba się co innego :) Dziękuję :*

      Usuń
  5. Czytałam, wywarła na mnie dość dobre wrażenie. Kilka ćwiczeń wykonałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej książce, ale wydaje mi się pomocna :) Livresland.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno odbiega od typowych poradników, przez to ma w sobie to "coś" :)

      Usuń
  7. Taką książkę warto mieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. do ksiażek tego rodzaju podchodzę bardzo sceptycznie, ale jeżeli chociaż jedna osoba korzysta na ich wydaniu, to dobrze, że są :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się bardzo ciekawie, czasami lubię przeczytać jakiś poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak ja, też od czasu do czasu czytam jakiś poradnik :) Ten jest wyjątkowo przyjemny :)

      Usuń
  10. Poradników jeszcze żadnych nie czytałam :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam już za sobą, no cóż podobało mi się, a dodatkowo zostałam zasilona pozytywną energią i przemyśleniami :) Podchodziłam sceptycznie, bo raczej jestem typem niedowiarka, znaczy byłam :) Potwierdzam, że to przyjemna lektura i absolutnie czas nie będzie stracony :)
    Ps. Również jestem miłośniczką psiaków, ale i kotów też, a twoja sunia jest urocza :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń